Panowie ;)
To, jak często krawat okazuje się niezbędnym dodatkiem do stroju wiadome jest chyba wszystkim. Dzisiaj, wiążąc ten cenny dodatek w piękny gruby windsor, przypomniałem sobie jak niejednokrotnie słyszę bliskie mi wiekiem osoby mówiące, że nie potrafią zawiązać nawet jednego węzła.
Właśnie dla tych z Was, którzy jeszcze nie zaznajomili się z tą prostą czynnością, polecam świetną książkę:
“Jak wiązać krawaty” (32 strony – 90% to obrazki :] ), która w niezwykle przyswajalny sposób pomoże w szybkim nadrobieniu zaległości.
Myślę, że mając 17 lat, czas najwyższy wydać 10zł na dokształcenie się w tym zakresie, zadbać o siebie i wyglądać jak człowiek ;)
Jeśli chodzi o mnie, to preferuję węzeł półwindsorski (piękna asymetria), a na specjalne okazje windsorski. Nie znoszę za to shelby, gdyż będąc najprostszym węzłem używa go większość społeczeństwa.
Bettina Hansen “Jak wiązać krawaty”
Dla bardziej zaawansowanych polecam:
Yong Mao, Thomas Fink ” 85 sposobów wiązania krawata”.
Ps. Właśnie straciłem godzine z życia zapominąwszy o trzech głupich literach “alt” (kochane W3C :] )
Podobne wpisy:
- Dog in the fog
- Żyłeś w Warszawie tylko jeśli….
- The Pirate Bay czyli jak olać organizacje rządowe i dostarczyć użytkownikom rozrywki
- Zagłodzę psa w imię sztuki…
1 komentarz do wpisu „Panowie ;)”
Zostaw komentarz
Jeżeli komentujesz u Wujka po raz pierwszy, wówczas Twój komentarz trafi do poczekalni. Nie martw się, będzie on przeczytany (upewnię się, że nie sprzedajesz viagry) i chwilę potem wyświetli się on właśnie w tym miejscu.
Jeżeli występują jakieś problemy, możesz opowiedzieć mi o tym co Ci się przytrafiło.








Dołącz do 116 subsrybentów RSS!
RSS
Trackback
Wykop
Delicious
Wiązać krawat? Pamiętam jak kiedyś na dzień chłopaka w gimnazjum kupiłyśmy naszym panom właśnie takie specyficzne części garderoby. Nic że mało który go kiedykolwiek założył i to że same ich uczyłyśmy “jak to się robi”. Faceci :P