6
lip
2005

Sasser

W Verden na północnym zachodzie Niemiec rozpoczął się proces Svena Jaschana, który w ubiegłym roku – wówczas jako 17-latek – zaraził miliony komputerów na całym świecie stworzonym przez siebie wirusem Sasser, powodując ogromne straty. (…)

“Sasser” najpierw zaatakował w Azji. W Europie wśród jego najbardziej spektakularnych ofiar znalazła się niemiecka poczta – zablokowanie 300 tys. komputerów uniemożliwiło wypłaty pieniędzy.
Stanęły też komputery Komisji Europejskiej, linii lotniczych British Airways i Delta Airlines oraz brytyjskiej Agencji ds. Morskich i Straży Przybrzeżnej. W USA na kilka godzin trzeba było zamknąć 500 szpitali w Nowym Orleanie. Kłopoty miała też służba zdrowia w Waszyngtonie.
- Onet.pl

Pomyślmy zatem. Wielu powie: “17 lat a już rozwalił pół Interetu – geniusz”. Ale czy napewno? Wirusa – lepszego bądź gorszego – jest w stanie napisać ktokolwiek sprawnie piszący programy. Żadna sztuka. Programista, który ukończy studia informatyczne, a na dodatek ma trochę talentu, bez problemu napisze wirusa, trojana czy inne świństwo, którego żaden antywirus nie wykryje.

Ok. Połowa geniuszu obalona, teraz czas na dalszą część. Co to bowiem za geniusz, który nie jest w stanie przewidzieć konsekwencji, które go dopadną?! Microsoft zapłacił 250tys. dolarów kumplowi Jaschana za to, ze go wydał. I co? Widać Sven nie był takim geniuszem, skoro nie potrafił znaleźć ultimatum pomiędzy dobrem a złem, a na dodatek był frajerem – wiadome przecież, że 95% ludzi za 250K $ sprzedałoby własną matkę, psa, samochód, dwie nerki i 5l krwi, a co tu dopiero kumpla.

Gdzie tu zatem jakikolwiek przejaw człowieczeństwa? Nie dość, że działa na szkodę bliźnich, to na dodatek tłumaczy się głupio, że “wyszukał tylko luki w systemie”. No i co z tego? Jeśli ja znajde luki w czyjejś torebce, to raczej wówczas nikt nie będzie mnie żałował.

Jaka kara powinna spotkać tego smarkacza? Wiadome, że (choć wielu – w tym ja – by chciało :] ) kara śmierci nie wykazuje właściwości prewencyjnych w społeczeństwie. Dożywocie jest nielogiczne – chodować pasożyta całe życie jest nieekonomiczne. Najlepiej 25lat więzienia o zaostrzonym rygorze + 50 lat zakazu zbliżania się do komputera. Być może to dało by do myślenia wszystkim tym łosiom, którzy piszą programy na szkode innym ludziom.
:]

Podobne wpisy:
2 komentarzy do wpisu „Sasser”
  1. mrówka pisze:

    Myśle że te 5l krwi i dwie nerwki to słaba wymiana. Na kij mi 250$ skoro nawet bym nie zdązyła ich wydać ;)
    I co to za geniusz który chwali się kumplowi takim wykroczeniem (męska duma).
    Po kolejne… nie wyobrażam sobie wytrzymać rok bez komputera (pół roku już kiedyś wytrzymałam), a co dopiero 50 lat w tym 25 oglądania innych “geniuszy”.
    IMHO na miano takiego talentu zasługują również Ci którzy zostali wpisani do Księgi Darwina.

  2. HuTu pisze:

    Myśle, że jednak nie każdy informatyk może napisać takiego wirusa. Nie wiesz Bartku, co by się wtedy działo…

Zostaw komentarz

Jeżeli komentujesz u Wujka po raz pierwszy, wówczas Twój komentarz trafi do poczekalni. Nie martw się, będzie on przeczytany (upewnię się, że nie sprzedajesz viagry) i chwilę potem wyświetli się on właśnie w tym miejscu.
Jeżeli występują jakieś problemy, możesz opowiedzieć mi o tym co Ci się przytrafiło.