Happy end

Wujek Dobra Rada Wujek 17 Comments

Update: 06/04/07

Może to zabrzmi śmiesznie, ale sam czasem czytam własną stronę. To dlatego, bo mam nieraz pomysły na rozwinięcie czegoś, co już niegdyś zacząłem. Tak też było tym razem. Trochę się zmieniło od 29 lipca 2005.

W 2005 roku częstotliwość mojej obecności w mszach pogrzebowych uległa niestety brutalnej intensyfikacji. Chodząc na te pogrzeby każdy z nas odczuwa żal i smutek, ale zarazem powinien wynieść stamtąd nieco refleksji. Nie tylko nad swoim życiem, ale również nad jego uwieńczeniem.

Za każdym razem zastanawiam się jak wyglądałby mój pogrzeb. Wiem, może jest to głupie, a może po prostu egoistyczne, lecz zżera mnie ciekawość. Bez wątpienia opisane poniżej szczegóły będą moją ostatnią wolą. Dlaczego to ma dla mnie takie znaczenie? Chyba dlatego, bo nie lubię pogrzebów i nie chcę, aby mój był równie niemiły, jak niektóre na których byłem.

Muzyka

Przede wszystkim nie wyobrażam sobie mojego pogrzebu z żałobną muzyką. Nie, nie zgadzam się! Żadnego rekwiem! Żadnej elegii! Być może nie jestem człowiekiem, który na to zasługuje, ale wierzę, że Bóg ulituje się nad moją duszą i pójdę do Nieba. Dla mnie to jest szczęście i cokolwiek ktokolwiek o tym myśli, tak jest! Oczywiście strata drugiej osoby jest niezwykłą tragedią, jednakże trzeba pamiętać o „drugiej stronie medalu”. Życzę sobie muzykę pogodną, ze słowami napawającymi do optymizmu, coś a la Bob Marley. O! Świetne będzie też Dni których nie znamy Marka Grechuty. To jest piosenka, której przesłanie świetnie reprezentuje to, jak widzą moje podejście do życia moi bliscy, a jej dualizm świetnie nadaje się na taką okazję :) Wbrew pozorom ciężko mi sobie wyobrazić piosenki, która w tak oryginalny sposób potrafiłaby przekazać tyle pozytywnych uczuć. No i obowiązkowo Always look on the bright side of life i nie obchodzi mnie co sobie ksiądz o tym myśli :]

Strój

Inną sprawą jest ubiór. Jeżeli moje ciało będzie się nadawało do odziania i oglądania przez innych – kategorycznie nie zgadzam się na ciemny garnitur! Garnitur może być np. beżowy, kremowy czy jaki tam, ale nigdy nie ciemny! Naprawdę już wolę być pochowany w dżinsach niż zapamiętany w ciemnym żałobnym stroju!

Pozory

Bardzo chciałbym mieć na nagrobku moje zdjęcie. Nie, to nie narcyzm! Chcę zdjęcie, ale tylko takie, na którym się śmieję. Wiem, że nie mam zbyt dobrego poczucia humoru, wielokrotnie bywa też tak, że nie jestem w dobrym humorze. Ale jak powiedział Joseph Goebbels, nazistowski minister propagandy: „Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.”, a ja nie mam zamiaru zostać zapomniany jako smutas :] No i obowiązkowo napis: „Żył X lat i nie żałował z tego ani minuty. Ha, to było życie!” Pasuje jak ulał :]

Goście

Inna sprawa, która wielokrotnie mnie gorszy na pogrzebach. Kategorycznie, absolutnie i bezsprzecznie nie życzę sobie obecności osób, które mnie nie lubią. Jest niestety taki brzydki zwyczaj chodzenia na pogrzeby „bo wypada”. Naprawdę, nie obchodzi mnie to jaki kto ma stosunek do moich bliskich, ale jeśli danej osoby stosunek do mnie jest gorszy niż neutralny, to jej obecność będzie niemile widziana. Nieważne czy znajomy, nauczyciel bądź zwykły przechodzeń – nie lubisz mnie, to impreza nie jest dla Ciebie! Trochę szacunku dla moich bliskich…

Podejście

Widzę i pochwalam to, co lepsze, ale idę za tym, co gorsze” powiedział niegdyś Owidiusz, starożytny poeta rzymski (wygnany zresztą za swoją twórczość :] ). Nie mam zamiaru rozwodzić się nad uniwersalizmem tej sentencji, niemniej jednak przytoczyłem ją wyłącznie w celu proszenia o wybaczenie. W pełni rozumiem, że niektóre rzeczy mogę robić nie tak. Jeśli coś mi nie pasuje, to zazwyczaj o tym mówię albo daję to do zrozumienia. Jeśli czymś mnie wkurzasz, to na 99% o tym wiesz :] Takie załatwienie nie jest czymś trudnym, dlatego oczekuję rewanżu w tej kwestii. Jeśli ktoś tak nie postąpił, niech nie ma do mnie pretensji, że robiłem coś nie tak :P

Kwiaty

Jeszcze kwestia kwiatów i wiązanek. Bardzo proszę zapomnieć o tego typu przedmiotach! Najbardziej mnie ucieszy, jeśli pieniądze te zostaną przekazane na jakiś dom dziecka albo organizację charytatywną. Kwiaty więdną, zamarzają, gniją… najlepiej jeśli za te pieniądze dokonano by zakupu beletrystyki, którą – jak wszyscy wiedzą – uwielbiam.

Życie wirtualne

No cóż, myślę że było by to na tyle. Miło by było, gdyby ktoś poinformował w razie czego wszystkie osoby, które znam poprzez Internet. Do wielu z nich żywię duży szacunek i chciałbym, żeby wiedziały, że się na nie nie obraziłem, tylko że coś się stało :)

Dziwni ludzie

Chciałbym żeby co zostało przeze mnie opisane zostanie dopilnowane. Jeśli któremuś proboszczowi nie będzie coś pasowało, to będzie musiał się z tym pogodzić. Jeśli nie – msza może się odbyć w innym miejscu.

Zakończenie

Jeszcze w kwestii wyjaśnień. Piszę o tym dlatego, gdyż nie wyobrażam sobie arcysmutnej ceremonii pogrzebowej ze mną w roli głównej. Kochani, śmierć jest zarazem początkiem życia wiecznego, dlatego jak z każdych narodzin jeśli nie cieszmy się, to chociaż nie smućmy. Na jakąkolwiek eutanazję się nie zgadzam, gdyż wówczas ktoś miałby grzech zabicia mnie – a tak nie wolno! Żyję tak, abym zawsze miał czyste sumienie i wierzę, że pomoże mi to w życiu wiecznym, a jeśli tylko będę mógł – pomogę Wam również stamtąd! :)

Comments 17

  1. ekhm.. jak to sie wszystko czyta, aż odchodzi chęc oddawania swoich narządów. Podejrzewam, że każdy chciałby mieć na nagrobku uśmiechnięte zdjęcie.
    A stypa? chciałbyś aby pózniej się odbyła? Ja jak na razie to nie wiem czy miałbym chęc aby po moim pogrzebie była, uczestniczyłem już w jednej, mimo małej ilości lat, których wtedy miałem to pamiętam, ze niczym nie rózniła sie od imienin, tyle że nie spiewali…

  2. Stypy jako takiej nie życzę sobie. Zresztą sądzę, że takowej by nie było. To znaczy co najwyżej jakiś poczęstunek dla zmordowanej rodziny i tyle. W każdym bądź razie jakakolwiek popijawa z okazji mojej śmierci odpada – jakby nie patrzeć nie lubię imprez beze mnie :]

  3. Jeśli czymś mnie wkurzasz, to na 99% o tym wiesz – czy jestem w tych 99%?? :P

    Do wielu z nich żywię duży szacunek i chciałbym, żeby wiedziały, że sie na nie nie obraziłem, tylko że coś się stało – niech nie zapomną o mnie- chociaż nie wiem jak duży jest ten Twój szacunek do mnie :P

    Super pomysł ze zdjęciem, z tymi kwiatami- nigdy mi sie to nie podobało, a najlepsze zdanie- Kochani, śmierć jest zarazem początkiem życia wiecznego, dlatego jak z każdych narodzin jeśli nie cieszmy się, to chociaż nie smućmy.

    I o to właśnie chodzi :)

  4. Karolciu drogi, jestes w tych 99% ;)
    Szacunek jest duży, gdyż w sumie żywię go do każdej osoby, z którą podejmuję konwersację, a Ciebie lubię bardzo bardzo :)
    Co do zdania – taka prawda :)

  5. Bartuś jest małym niepozornym zwierzątkiem, które potrzebuje dużo ciepła i miłości :D
    Bartusia sie kocha, bartuś odwzajemnia uczucia. Bartusia sie nie kocha, to sie ginie marnie! :P
    Dlatego kochajmy się nawzajem, a świat będzie piękny i czarujący, a bartusiowa miłość promieniować będzie we wszelakich elementach całej codzienności…. A co to ja w ogóle miałem…?
    Aha – nie powiem kogo i czy w ogóle kocham, bo się boję! Za dużo drapieżnych samic dookoła :ph34r:
    :lol:

  6. Ładnie, ładnie… teraz to powinnam się obrazić bo będzie że nasza miłość niedość że jest platoniczna to nie odwzajemniona. Kolejny cios w serce! Niewybaczalne :niesforny:

    A moze mogę kochac dwoch :? :lol:

  7. Hm. Z niektórymi rzeczami się zgodzę, fakt: Pogrzeb nie powinnien być smutny. Ale, co do kwiatów, ubioru i takich tam, to mnie obojętne: Zrobią jak chcą. W sumie nawet sam pogrzeb nie jest tak ważny, jak pamięć o kimś. Nawet gdyby odprawiło się nie wiadomo jak wspaniały ( w sensie opisanym powyżej ) pogrzeb, to jak nie będzie się o tym kimś pamiętać to taki pogrzeb g*** da. Pamięć i tyle.

  8. Owszem, pamięć jest najważniejsza. :) Jednak na samą chwilę pogrzebu mi by było miło mieć świadomość, że pogrzeb jest bez przesadzonych przygnębiających ceremonii oraz zbędnych ludzi, którzy przychodzą tylko dla show.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *