Książki
Witam cię kartek szelestem,
Tytułem na pierwszej stronie,
witam!
Bo po to przecież jestem,
żebyś mnie ujął w dłonie
i czytał!
Nie znam osoby, której ta zwrotka z wiersza Edwarda Szymańskiego nie byłaby znajoma. No i tak ostatnio zastanawiam się nad czytelnictwem. Odkąd pamiętam lubiłem czytać. Moją fascynację rozbudziły komiksy. Z czasem jednak stawałem się starszy, pochłonęły mnie kryminały. Ta pasja pozostała, jednak otworzyłem się na inną literaturę.Beletrystyka, popularno-naukowa… 99% książek, które czytam zostały zakupione z moich funduszy. Być może to pomogło mi w nauczeniu się szacunku do książki.
Książka bowiem to nie tylko byle powieść masowo wydrukowana i opchnięta na e-bay’u za bezcen. Książka to okładka, która jako pierwsza przyciąga uwagę. Potem czcionka, która jest równie ważna – nie wyobrażam sobie fachowej książki napisanej fikuśnymi literami. Najcenniejsze są jednak książki otrzymane. Niestety bardzo często trudno jest trafić w gust osoby obdarowywanej. Wiem, bo wielu z Was otrzymało ode mnie kiedyś książkę – wiedz, że jej wybór nie zajął mi pięciu minut w księgarni. No, ale do czego zmierzam…
Książki, które uważam za godne polecenia:
- George Orwell “Rok 1984″
- Artur Perez-Reverte “Klub Dumas”
- Sir Arthur Conan Doyle “Pies Baskervile’ów”
- Stephen King “Sklepik z marzeniami”
- Fiodor Dostojewski “Zbrodnia i kara”
- Gabriel G. Marquez “Opowieść rozbitka”, Kronika zapowiedzianej śmierci”
- Agatha Christie “Wielka czwórka”, “Dom zbrodni”, Dlaczego nie Evans?”,
“A.B.C.”
I w sumie to tyle. Coś na koniec? Hmm… Czytajcie, czytajcie, czytajcie… ;)
Aha – i nie zawijajcie wierszy w notatniku :P
Pees. “Twój blog przybiera forme nawracania zbłądzonej młodziezy :P” – wedle życzenia Beatko :D
Podobne wpisy:
- Bohater brudny jak kryształ
- Neostrada vs. Net24 – co wybrac?
- 5 powodów przez które zakupy w Polsce to koszmar: Powód 5.
- Strona po tjuningu
2 komentarzy do wpisu „Książki”
Zostaw komentarz
Jeżeli komentujesz u Wujka po raz pierwszy, wówczas Twój komentarz trafi do poczekalni. Nie martw się, będzie on przeczytany (upewnię się, że nie sprzedajesz viagry) i chwilę potem wyświetli się on właśnie w tym miejscu.
Jeżeli występują jakieś problemy, możesz opowiedzieć mi o tym co Ci się przytrafiło.








Dołącz do 113 subsrybentów RSS!
RSS
Trackback
Wykop
Delicious
Orwell na pierwszym miejscu :) Mam nadzieje że kolejność nie jest przypadkowa. U mnie z czytaniem… lubię, może nawet uwielbiam ale … faktycznie jest jedno ale. Książka musi mnie zainteresować już od pierwszych stron ewentualnie pierwszego rozdziału. Zdarzało się tak że zaczynałam czytać i pozostawiła lekturę na w pół nie przeczytana. Nie jest mi zal takich ksiazek, bo wg mojej osoby niekoniecznie zasluguja one na uwage. Ma sie te swoje “zlote koniki” do których z chęcią się wraca, o których pozytywnie się wypowiada. Naturalnie „Rok 1984†do nich należy. Nie jestem bardzo wybrednym czytelnikiem, ale chociaz moja strona dotyczy po częsci P.Coelho dodam że tylko jedna jego ksiazka mnie porusza. „Weronika postanawia umrzecâ€, ale nie bede sie na ten temat rozwijała bo uwazam że nie spodoba się wielu. Są gusta i guściki ;) „Zbrodnia i kara†również byla ciekawa książka. Niestety nie tkneła mnie na tyle bym wiele z niej pamiętała, ale za to „Lalka  przypadkiem jest to że należy do kanonu lektur szkolnych. Bardzo mi sie spodobała i przeczytałam ją w całości w niespełna tydzień (przy czym nie robiłam nic innego jak tylko czytałam :D).
” Najcenniejsze są jednak książki otrzymane. Niestety bardzo często trudno jest trafić w gust osoby obdarowywanej.”
Faktycznie, najcenniejsze. Może moja nie należała do tych które swoja trescią miała „cośâ€ przekazać tak jak Marquez czy King, jednak treść odpowiadała temu co wtedy przeżywałam. Na jakis sposob pradziła mi… i wyniosła z tego co było niemiłe. Ale wiedziałes w co trafic. Chociaz nie lubie ksiazek z obrazkami ;)
Niestety chyba nie potrafie jednoznacznie określić jaki gatunek książke lubię. Nieprzepadam za fantastyką, chociaż mam ochotę pokusić się o Lema. Napisałabym że książki poruszające problematykę ludzi podczas jakis kryzysów również mnie nie zainteresowly ale „Opowiadania Borowskiego†czy „Zdążyć przed Panem Bogiem†niesamowicie mnie wciągnęły. Za to zdecydowanie odpowiadaja mi motywy psychologiczne. To chyba na tyle bo już tego za wiele, a i tak przepraszam za czesiowy brak polskich znakow ;)
PS teraz to wiem czym się mogę odwdzieczyc :)
Wedle Twych słów…
“Czytajcie, czytajcie, czytajcie… ”
Wzięłam się za “Kod Leonarda da Vinci” lol :D
Modle się, żeby to skończyć przed wrześniem :P