60K czyli ktos to jednak czyta
Niezmiernie ciesze sie z 60 000. wyswietlenia mojej strony – to znaczy, ze procz robotow wyszukiwarek i spamerskiego nasienia ktos sila rzeczy musi tu zagladac. Niestety, tak jak wielu niewielkiego wzrostu Eskimosow w przykry sposob przekonuje sie ze nie warto jesc zoltego sniegu, tak tez ja w przykry sposob przekonuje sie, ze poki co musze zastosowac srodki przeciwspamowe.
Chodzi tu glownie o to, ze poki co, aby moc dodac komentarz na tej stronie – albo trzeba sie zarejestrowac, albo dodac komentarz i poczekac az go zatwierdze (tylko pierwszy). W skrocie oznacza to, iz autor komentarza musi posiadać co najmniej jeden zaakceptowany komentarz, aby nie musial on czekac na zatwierdzenie.
No i w koncu dzieki dla Huberta, ktory jak zwykle uratowal ciemnowlosa, aczkolwiek niebieskooka nieniewiaste, bo kumpla czyli mnie. Bog zaplac za pomoc w reanimacji mojej strony :)
Podobne wpisy:
- Blog mitycznego bohatera Lecha Wałęsy
- Fotki i przeprosiny
- http://bartek.chce.to
- XXX zaskakujących faktów czyli wiedza kompletnie bezużyteczna!
3 komentarzy do wpisu „60K czyli ktos to jednak czyta”
Zostaw komentarz
Jeżeli komentujesz u Wujka po raz pierwszy, wówczas Twój komentarz trafi do poczekalni. Nie martw się, będzie on przeczytany (upewnię się, że nie sprzedajesz viagry) i chwilę potem wyświetli się on właśnie w tym miejscu.
Jeżeli występują jakieś problemy, możesz opowiedzieć mi o tym co Ci się przytrafiło.








Dołącz do 113 subsrybentów RSS!
RSS
Trackback
Wykop
Delicious
Jej, reaktywacja bartusiowej strony :D
Widzę że raz na miesiąc trzeba publicznie dać o sobie znać ;)
…
Przed takimi różnymi internetowymi dziwactwami chyba musi chronić się każdy kto stronę (jakiegokolwiek maści) posiada. Najokrutniejszym rozwiązaniem z mojej strony było usunięcie adresu URL z księgi gości. Efekt: od października ani jednego wpisu :] Ale jakoś mi nie żal. Ja tu i tak wysycham.
Zróbmy konkurs na najbardziej beznadziejny komentarz!
Wygrałem?! Jej!!! :D