6
lip
2007

Homoseksualiści

Adam Klimowski zaprosił mnie (w moje urodziny hehe :P ) do wypowiedzi na temat homoseksualistów. Z chęcią ten temat po krótce opiszę.

Homoseksualizm jest znany ludzkości od tysiącleci. Pamiętacie Rzymian i Greków? Nie dość, że lubowali się w uciechach miłosnych z przypadkowymi kobietami, to jeszcze z… młodymi (sic!) chłopcami. I jakimś cudem te dwie cywilizacje wymienia się za najwspanialsze w historii świata :)

Ucząc się w szkole średniej w Anglii miałem nauczyciela (Germanistę), który władał chyba 9 językami. Nigdy nie chciał się przyznać, ale tylu się doliczyliśmy z różnych źródeł. Facet geniusz. Był świetnym germanistą i… jest homoseksualistą. Niejednokrotnie widywałem go ze swoim partnerem robiąc zakupy. I wiecie co? I mi to szczerze powiedziawszy wali :) Mam to gdzieś jakiej orientacji on jest, bo ja od niego oczekuje nauki języka, a nie wiedzy o życiu w rodzinie, filozofii giertychowskiej czy innych tym podobnych bzdur. A jak jest u nas?

W Polsce do tej pory panuje społeczne przyzwolenie na wyśmiewanie “inności”. “Homoseksualista? Lesbijka? Fetyszysta? Czarnuch? Żółtek? Bezdomny? Najlepiej wyśmiać!” Takie podejście to znaczna wina komunistów i PRL-u, gdyż to z tego powodu zamknięte były granice Polski i to dzięki wpływowi tych czynników polskie społeczeństwo nie zna pojęcia słowa “tolerancja”. Parafrazując pewien znany polski serial: “Tolerancja tolerancją, ale normalność musi być po naszej stronie!“.

Mam kilku znajomych innej orientacji niż ja. I owszem – geje również byli mną zainteresowani. Jednak w przeciwieństwie do heteroseksualistów – byli oni w stanie zrozumieć moją antypatię do ich starań. Bo widzicie, geje wbrew przekonaniom większości potrafią się lepiej zachować niż większość Nas, “normalnych”.

A jeśli ktoś mi powie, że odrzuca Was widok dwóch całujących się mężczyzn, to powiedźcie mi szczerze: ile razy odrzucał Was widok par heteroseksualnych pozwalających sobie w miejscach publicznych? Mnie wielokrotnie mimo, iż jestem w 100% hetero!

Podobne wpisy:
3 komentarzy do wpisu „Homoseksualiści”
  1. mrówka pisze:

    Kochany, wszystko, ale nie pisz w tym temacie że Cie to wali ;) A teraz na poważnie…
    Ja w swoim otoczeniu miałam jeden taki przypadek, podejrzewałam chłopaka że jest homoseksualistą, jednak ten zawsze zaprzeczał (i nie naciskałam go, jednak siłą rzeczy jak ludzie się kumplują to rozmawiają). Właściwie to nawet trzymałam się z nim na początku liceum- chłopak inteligentny (nawet też nad wyrost) , jednak hojnie przez naturę wyglądem nie był obdarzony. Ostatecznie jako że przerwy w szkole spędzaliśmy czasami razem, więc jakoś tak wyszło że na koniec pierwszego roku opowiedział mi małą historię swojego życia. Mimo, że podejrzewałam go o to byłam zaskoczona (tym że zebrał się na taką szczerą opowieść) pewnego razu spotkałam go gdzieś w mieście, wymiana zdań co tam u Ciebie bla bla i przyszli jego koledzy… Bartku! Nie dość że przystojniaki jakich mało to mogłabym ich wtedy nazwać dorodnym samcami :P ‘Skąd oni się wzięli, i to od tak’ (było ich trzech) pytałam siebie. Kolega jakby czytał mi w myślach rzekł, że to są jego przyjaciele (;)) i idą sobie zrobić parę fot na Redłowską Polankę :D Ach chciałam iść z nimi, najzupełniej by mi nie przeszkadzało posiedzieć na ławce i sobie na nich popatrzeć. Ot taka mała opowiastka :P Homoseksualista to taki sam ludź jak ja czy Ty, tylko o innym wnętrzu. To co że jego libido działa na tą samą płeć, w końcu szaleć to szaleć :D

  2. mrówka pisze:

    PS wiem że tak nie można, ale przepraszam że moja opowiastka nie jest super hiper ciekawa oraz za stylistyke tego tekstu… tak przystało na “mat-fiz” :P

Zostaw komentarz

Jeżeli komentujesz u Wujka po raz pierwszy, wówczas Twój komentarz trafi do poczekalni. Nie martw się, będzie on przeczytany (upewnię się, że nie sprzedajesz viagry) i chwilę potem wyświetli się on właśnie w tym miejscu.
Jeżeli występują jakieś problemy, możesz opowiedzieć mi o tym co Ci się przytrafiło.