<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Żyłeś w Warszawie tylko jeśli&#8230;.</title>
	<atom:link href="http://www.brt12.eu/2008/01/08/zyles-w-warszawie-tylko-jesli/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.brt12.eu/2008/01/08/zyles-w-warszawie-tylko-jesli/</link>
	<description>Wujek Dobra Rada constantly providing top quality since 1988 :: Make a difference!</description>
	<lastBuildDate>Thu, 29 Jul 2010 21:53:50 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
	<item>
		<title>Autor: Beata</title>
		<link>http://www.brt12.eu/2008/01/08/zyles-w-warszawie-tylko-jesli/#comment-2154</link>
		<dc:creator>Beata</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 09 Jan 2008 11:43:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.brt12.eu/2008/01/08/zyles-w-warszawie-tylko-jesli/#comment-2154</guid>
		<description>A to...
- Byłeś chociaż raz w Łazienkach i zrobiłeś sobie zdjęcie z pawiem
- stałeś na ulicy Wiejskiej przez 5 minut zastanawiając się &#039;co ty tam w ogóle robisz&#039;
? ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A to&#8230;<br />
- Byłeś chociaż raz w Łazienkach i zrobiłeś sobie zdjęcie z pawiem<br />
- stałeś na ulicy Wiejskiej przez 5 minut zastanawiając się &#8216;co ty tam w ogóle robisz&#8217;<br />
? ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: lavinka</title>
		<link>http://www.brt12.eu/2008/01/08/zyles-w-warszawie-tylko-jesli/#comment-2152</link>
		<dc:creator>lavinka</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 09 Jan 2008 00:28:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.brt12.eu/2008/01/08/zyles-w-warszawie-tylko-jesli/#comment-2152</guid>
		<description>Ojej dla mnie to czysta abstrakcja :) Ja szpanuję na moją prapraprababcię,która była Warszawską Kwiaciarką(robiła bukiety ze sztucznych kwiatów i sprzedawała na pl.za Żelazną  Bramą) oraz pradziadka,który przed wojną był taksówkarzem :)
Moja rodzina jest tak diabelnie Warszawska,że mi bokiem wychodzi :) I to wychowanie rodzinne... Ty masz Paulina chodzić z głową do góry, bo Ty nie jesteś z bylekąd tylko z WARSZAWY! Ech... :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ojej dla mnie to czysta abstrakcja :) Ja szpanuję na moją prapraprababcię,która była Warszawską Kwiaciarką(robiła bukiety ze sztucznych kwiatów i sprzedawała na pl.za Żelazną  Bramą) oraz pradziadka,który przed wojną był taksówkarzem :)<br />
Moja rodzina jest tak diabelnie Warszawska,że mi bokiem wychodzi :) I to wychowanie rodzinne&#8230; Ty masz Paulina chodzić z głową do góry, bo Ty nie jesteś z bylekąd tylko z WARSZAWY! Ech&#8230; :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: niktto</title>
		<link>http://www.brt12.eu/2008/01/08/zyles-w-warszawie-tylko-jesli/#comment-2151</link>
		<dc:creator>niktto</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Jan 2008 19:51:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.brt12.eu/2008/01/08/zyles-w-warszawie-tylko-jesli/#comment-2151</guid>
		<description>To ostatnie jest zdecydowanie prawdziwe ;). Znajomego Greka oprowadzałem chwilę po Warszawie i nie mógł się nadziwić że tak ładnie, że drzewa etc - bo ludzie mu mówili że ludzie na chodnikach się w Warszawie załatwiają.

Punkt z powrotami z centrum także boleśnie prawdziwy, raz utknąłem w centrum tak, że jeden przystanek (centrum =&gt; nowy świat linią 512) przejeżdżałem 42 minuty...

Nie raz nasłuchiwałem się o tym jak to drogo się żyje w Warszawie, tylko jakoś całe życie tego nie miałem okazji odczuć (ani poznać kogoś komu się tak drogo żyje). Tylko tego z &quot;wyższą szkołą lansu&quot; nie łapie ^ ^&#039;.

A zamiast Teatru Dramatycznego wolę używać Zachęty (koniecznie w czwartki bo za free ;)).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To ostatnie jest zdecydowanie prawdziwe ;). Znajomego Greka oprowadzałem chwilę po Warszawie i nie mógł się nadziwić że tak ładnie, że drzewa etc &#8211; bo ludzie mu mówili że ludzie na chodnikach się w Warszawie załatwiają.</p>
<p>Punkt z powrotami z centrum także boleśnie prawdziwy, raz utknąłem w centrum tak, że jeden przystanek (centrum =&gt; nowy świat linią 512) przejeżdżałem 42 minuty&#8230;</p>
<p>Nie raz nasłuchiwałem się o tym jak to drogo się żyje w Warszawie, tylko jakoś całe życie tego nie miałem okazji odczuć (ani poznać kogoś komu się tak drogo żyje). Tylko tego z &#8220;wyższą szkołą lansu&#8221; nie łapie ^ ^&#8217;.</p>
<p>A zamiast Teatru Dramatycznego wolę używać Zachęty (koniecznie w czwartki bo za free ;)).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
