Nostryfikacja matury brytyjskiej

Ten wpis jest głównie przeznaczony dla wyszukiwarek, albo raczej ich użytkowników. Otóż chciałem opisać co po kolei należy zrobić, aby studiować w tym kraju z maturą z Wysp.

Dowiedzenie się tego wszystkiego zajęło mi ponad pół roku, ponad tysiąc złotych wydanych wyłącznie na kurierów i kolejne kilkaset na telefony. A wszystko to dzięki niekompetencji Kuratorium Oświaty w Warszawie oraz British Embassy i British Council w Warszawie, których przełożonych serdecznie pozdrawiam i życzę zmiany pracy na coś bardziej stosownego… może sprzedaż precli w Krakowie czy coś… :)

No ale do rzeczy. Oto co należy zrobić.

Nostryfikacja matury brytyjskiej

SOLUCJA

      1. Poprosić miejsce, w którym zdawało się egzaminy (szkołę?) o pismo stwierdzające, iż egzaminy te upoważniają do podjęcia studiów w Wielkiej Brytanii.
      2. To pismo wraz z oryginałami certyfikatów (GCE i GCSE jeśli się takowe posiada) należy wysłać do konsulatu RP w Londynie z prośbą o… wystawienie dokładnie takiego samego zaświadczenia, czyli że dana osoba jest uprawniona do podjęcia studiów w UK.
      3. Z certyfikatami należy potem udać się do British Council po to, żeby się dowiedzieć że oryginał to oryginał. No i zdobyć na to papier :)
      4. Potem z kolei wysyłasz to co Ci dali w BC i certyfikaty do FCO w Londynie. Oni opatrują Twoje certyfikaty kolejnym certyfikatem (pieczęcią) zwanym Apostille.
      5. W momencie, gdy Ci to zwrócą, udajesz się do tłumacza przysięgłego, który Ci teraz przetłumaczy Twoje certyfikaty i apostille z innego na polski. Ja korzystałem z tej fimy, są tani i b. szybcy, poza tym całość możesz załatwić przez Internet.
      6. Udajesz się do pani w Kuratorium Oświaty i wyjmujesz z zasobnika pięknie opatrzone pieczęcią Apostille certyfikaty oraz zaświadczenie z konsulatu. Na końcu siedzisz wygodnie na fotelu i oglądasz filmik końcowy. Właśnie ukończyło się 100% gry. :)

Co ciekawe opracowanie powyższego przez urzędników (z pieniędzy podatników) jest zbyt skomplikowane :]

Mam tym samym nadzieję, że komuś się to przyda i oszczędzę mu czasu i pieniędzy, czego mi się niestety nie udało. Ja na szczęście miałem świetną pomoc z dziekanatu (thx Marta! :) ).
Aha, bym zapomniał: lepiej korzystać z kuriera, np. DHL. Wówczas nic nie zginie! No i oczywiście przed wysłaniem dokumentów sugeruję skontaktować się z miejscem, do którego będą one wysyłane, bo mogą oni pobierać jakieś opłaty (to się często zmienia, więc nie piszę szczegółów).

Jeśli Ci pomogłem, zostaw proszę komentarz! :)

A-levels nostrification procedure

This entry is intended for search engines, but actually for their users. Well, I’d like to describe step by step what to do in order to study in Poland with British A-levels.

It took me over half a year to get to know all this stuff, over 1000PLN only for shipping companies and another couple of hundreds for phone calls. All this thanks to incompetence of Kuratorium Oświaty in Warsaw, British Embassy and Consulate in Warsaw. I give my regards to supervisors of these bureaus and I wish them to change their jobs to something more appropriate… maybe selling pretzels in Cracow or something… :)

Anyhow, let’s get down to business.

A-levels nostrification

SOLUTION

      1. You have to ask the place you took your A-levels (school?) for a letter saying that exams you took authorise you to apply for the university in UK.
      2. This letter with your original certificates (GCE and GCSE if you’ve got them as well) should be sent to Polish Consulate in London asking to send you… exactly the same certification: exams you took authorise you to apply for the university in UK.
      3. Now having done all that, you shall go to British Council to find out, that your original certificates are actually… original. Oh, and take another piece of paper from them again :)
      4. Afterwards you have to send papers from BC and your certificates to FCO in London. They certify your certificates (yes, once again :) ) and affix a seal to it (so called Apostille).
      5. When you get this back you have to give it to sworn translator to translate it to Polish. I recommend this company – they’re quick, cheap and you can do it all online.
      6. You thought it was a nightmare? Now comes the worst part. You have to go to Kuratorium Oświaty (e.g. in Warsaw), take out all your certificates with Apostille and a certification from the Polish Consulate in London. This is the end of game, you can make yourself comfortable, lean back and watch the credits. Hope you enjoyed it! ;)

What’s interesting is that preparing such a walkthrough by civil servants was way beyond their skills :]

Well, I hope I helped someone and I saved someone’s time and money (which I couldn’t myself). Gladly I had a great help from my faculty office (thx Marta!).
Oh I nearly forgot: it is better to use a courier (e.g. DHL) to save yourself problems with lost mail (happens in Poland WAY too often)! Also, before sending the papers I strongly recommend contacting the appropriate body, because some fees might be applicable (they seem to change frequently, so I’m not going to post the prices).

If you have an impression, that I managed to somehow help you, please leave a comment below! :)

Podobne wpisy:
89 komentarzy do wpisu „Nostryfikacja matury brytyjskiej (A-level nostrification)”
  1. szczurek pisze:

    Bartku powiem Ci ze bardzo podobne problemy miala/ma Niemka, ktora mieszka ze mna w pokoju i rowniez ze mna studiuje. Z mysla ze wszystko ma uregulowane pytala o cos w dziekanacie i sie nagle okazalo, ze wiekszosci rzeczy jej brakuje. Bo swiadectwo np. ma byc przetlumaczone przez polskiego tlumacza a nie niemieckiego i ma byc poswiadczone przez notariusza, a nie przez dyrektora szkoly jak miala moja kolezanka. Milon durnych problemow i biegania od dziekanatu do urzedu wojewodzkiego i dzwonienia po tlumaczach.. paranoja :/

  2. brt12 pisze:

    Tak to już jest, trzeba mieć głowę na karku. Dlatego też właśnie umieściłem to w sieci, żeby osoby potrzebujące nie musiały przechodzić tych wszystkich dróg, które ja miałem ;) Zaproponuj to również Twojej koleżance :)

  3. Lija pisze:

    Dziekuję bardzo!!! Wreszcie wiem od czego zacząć. Już się załamałam, bo nie bardzo rozumiałam co do mnie mówią poszczególne panienki. Pociesz mnie fakt, ze to nie ja jedna tego nie rozumiem. Jeszcze raz dziękuje za wyjasnienie sprawy :)

  4. luccianosz pisze:

    Dzieki wielkie…ja sie zmagam z nostryfikacja GCE juz od miesiaca…bez zadnych rezultatow…W Polsce nic nie wiedza. Jak pytam w UK tez nic nie wiedza. Konsulat RP w UK jest niedostepny na tel i na maila…straszne zeby taka droge przechodzil ktos kto chce wrocic do kraju bo ma nadzieje na jego poprawe!a tu jest przez urzad ( a wlasciwie rzad) tak zrazany…pozdrawiam i jeszcze raz dzieki!!!

  5. ciapek pisze:

    Witam i dziękuje!
    Mam nadzieje,że twój wpis mi pomoże. Chciałam sie zapytać.. ile ta procedura trwa. Czy zdająć A-levels latem bede mogla dostać sie na studia jesienią tego samego roku?

    pozatym mam też mature z polski..(za słabą a chce isc na UW) Czy to jakoś ułatwi mi sprawe?

    Druga rzecz..(w sumie trzecie) czytałam ze przedmioty brane na A-levels maja być podobne do tych wymaganych na studia. ?
    Z góry dziękuje.

  6. brt12 pisze:

    @ciapek: Ta procedura trwała w moim przypadku od sierpnia do lutego, ale to dlatego, bo musiałem przecierać szlaki. Myślę że normalnie powinna potrwać max. 2 miesiące.

    Ja zdawałem A-levels w czerwcu, a poszedłem na studia od października. Jeśli chodzi o dokładniejsze formalności, to najlepiej zapytać się w dziekanacie wymarzonego wydziału :)

    Przedmioty brane pod uwagę podczas rekrutacji są zazwyczaj takie same: język ojczysty, obcy oraz przedmiot(y) dotyczący studiów. Szczegóły powinny znajdować się na stronie internetowej rekrutacji danego wydziału. Jeśli chodzi o UW, to warto zajrzeć na stronę International Relations Office.

  7. chwiledwie pisze:

    Zmagam sie wlasnie z podobnymi problemami i prawie do wszystkiego sama doszlam, choc na jedna rzecz zwrociles mi uwage, ktora ja przeoczylam, a mianowicie pkt 3. Dziekuje za informacje. Ciesze sie, ze nie jestem sama z tym calym durnym systemem. Duzo latwiej jest sie dostac na uni w UK z polska matura niz na odwrot…

  8. chwiledwie pisze:

    Prosze napisz jeszcze jak udalo Ci sie przeskoczyc fakt, ze wyniki A Levels przychodza w sierpniu, a lista osob przyjetych na czesc uczelni zamyka sie 15 lipce? To mnie martwi najbardziej… Choc ja na szczescie wiekszosc egzaminow zrobilam juz rok temu, w czerwcu czeka mnie juz tylko jeden.

    1. brt12 pisze:

      Tak prawdę powiedziawszy, to ja dałem mojej uczelni wszystkie wyniki jakie miałem oraz predicted grades. To ich wystarczająco zadowoliło :)

      1. chwiledwie pisze:

        O szczesliwy Ty! :)

  9. Ewa pisze:

    Czy egzaminy GCSE są uznawane jako odpowiednik polskiej matury w Polsce?

    1. brt12 pisze:

      Nie.
      GCSE = egz. gimnazjalny
      GCE (tzw. A-levels) = egz. maturalny

  10. dimek pisze:

    Jak przetlumaczono CI oceny?
    np A to jaki stopien w Polsce itd.

    1. brt12 pisze:

      Tłumacz przysięgły dodaje bodajże słownie w przypisie, nie pamiętam już dokładnie. On dopilnuje żeby wszystko było zgodnie z przepisami ;)

  11. lenavic pisze:

    Witam! Informacje, które opublikowałeś naprawdę mi się przydały i tak jak wspominałeś, nie musiałam zdać się na niekompetencję wszystkich tych organów w Polsce. Najgorsze jest tylko to, że ja zdawałam A Levels w Maju/Czerwcu, wyniki już mam natomiast certyfikaty dopiero uzyskam w Październiku lub Grudniu. Tak Edexcel i AQA późno wydają świadectwa i nie ma możliwości uzyskania ich wcześniej. Ale mam nadzieję, że przed rekrutacją na wybranym uniwersytecie w Polsce zdążę to wszystko załatwić bez większych problemów. W każdym bądź razie, dziękuję za solucję tej całej, skomplikowanej procedury i serdecznie pozdrawiam!

  12. Bartosz pisze:

    Dzieki, bardzo przydatne!

  13. Dorotka9 pisze:

    Hej:) Bardzo mi pomogliście kochani:) Mam pytanka

    1)Co to jest As-level?
    2)Jaką mają skale oceniania w Anglii? np. od 60% w Polsce to jest 4
    3)Jak w Anglii nazywa się matura podstawowa a jak rozszerzona?
    Pozdrawiam i czekam na odpowiedź:)

    1. brt12 pisze:

      Odpowiedzi na wszystkie Twoje pytania znajdziesz na Wikipedii ;)

  14. kacha1 pisze:

    Czyli wystarczy wystosować odpowiednie pismo na uczelnie że wyniki będą trochę opóźnione?

    1. brt12 pisze:

      Chodzi Ci o rekrutację? W tej kwestii najlepiej napisać do działu rekrutacyjnego, oni powinni przewidzieć konkretne procedury na taką sytuację. Ogólnie to wystarczy pogadać i nie powinno być problemu.

      1. kacha1 pisze:

        A nie bylo problem z certyfikatami, bo zaswiadczenie o ocenach ze szkoly nie wystarczy? Ja bede miala dopiero w grudniu po egzaminach z czerwca, a termin do ktorego mozna zlozyc te wszystkie dokumenty jest do polowy wrzesnia, czyli nawet gdyby co to jest to tylko miesiac… rok w plecy pewnie

        1. brt12 pisze:

          Nie rozumiem pytania, ale brzmi ono tak, że dział rekrutacyjny Twojej wymarzonej uczelni powinien w tym pomóc ;)

  15. kacha1 pisze:

    Wiesz moze czy od tego czas cos sie moglo zmienic? Napisalam do British Council z jednym zapytaniem o to potwierdzanie oryginalow o ktorym jest tu napisane, a w odpowiedzi napisali ze nic nie maja wspolnego z procesem nostryfikacji i z potwierdzaniem oryginalow?

    1. brt12 pisze:

      Nie mam pojęcia, ale raczej nie. Co do zapytań do urzędników – przyzwyczaj się do tego, że oni nic nie wiedzą, albo wręcz wprowadzają Cie w błąd. To niestety standard nawet w BC…

      1. Ewa Pacyna pisze:

        Witam tez jestem w trakcie nostryfikacji tych pieprzonych certyfikatów, i jestem przy punkcie gdzie dostałam moje papiery z powrotem z ambasady polskiej w londynie. właśnie dzowniłam do british council z zapytaniem co teraz powinnam zrobić z danymi papierami,a oni powiedzieli, że juz sie tym nie zajmują. że nalezy to zrobić u notariusza ale z drugiej strony na stronie FCO znalazłam to:
        Accreditation:

        All degree certificates submitted for legalisation must be awarded by an institution recognised by the Department for Business, Innovation and Skills (BIS) (http://www.dcsf.gov.uk/recognisedukdegrees/).

        All other UK educational certificates must be accredited by one of the following:

        UK Border Agency
        Scottish Qualifications Authority
        OfQual
        British Accreditation Council
        Open and Distance Learning Quality Council
        Association of British Language Schools

        nie jest tu nic wspomniane o notariuszach tylko o takich instytucjach jak british council.

        Dokończyłaś swoją nostryfikację już? jak to zrobiłaś/ zrobiłeś, jeśli chodzi o ten podpunkt?

  16. Dorociaasa pisze:

    Co jest angielskim odpowiednikiem polskiej matury podstawowej?Co to jest GCE i GCSE? Poproszę o konkretną odpowiedż na moje pytanie a nie odsyłanie na stronki:)

    1. brt12 pisze:

      Z całym szacunkiem, jeśli nie chce Ci się poświęcić 10 minut na przeczytanie wikipedii, to ja na pewno nie spędzę 10 minut na tłumaczenie Ci czegoś, co podane jest Ci parę komentarzy wcześniej na tacy.

  17. kacha1 pisze:

    ja mam jeszcze pytanko (panie z dzialu rekrutacji na umedzie w lodzi nie potrafily mi odpowiedziec) bo widze ze znasz sie na rzeczy. Czy punkty z matury rozszezonej beda mi przeliczac tylko z drugiego roku (A2) czy razem z AS i A2 (czyli ze calosc jest roz.). Bo AS to chyba tak jakby matura podstawowa czy cale 2 lata licza sie na punkty rozszezone?
    Dzieki

    1. brt12 pisze:

      Wiesz co nie wiem dokładnie, to chyba zależy już od uczelni, albo może jakichś przepisów unijnych. Ogólnie AS liczy się jak matura podstawowa, a A2 jako rozszerzona, ale jak liczą punkty – tego nie wiem ;)

  18. Ania pisze:

    Witam, mam takie pytanie, jestem po egzaminach i jak na razie zrobiłam tylko AS, czy z samym AS moge studiowac w polsce? Pani w Kuratorium nie umiała odpowiedziec na to pytanie dlatego pytam tutaj :) pozdrawiam

    1. brt12 pisze:

      Wiesz, być może to zależy od uczelni. Jak już pisałem, wiele uczelni uznaje AS za maturę podstawową.

      Poza tym panie w kuratorium (przynajmniej ta w warszawskim) ogólnie rzecz biorąc niewiele wiedzą w bardzo wielu kwestiach ;)

  19. Ania pisze:

    tylko jest taki problem ze w UK nie mozna isc na uni z samym AS a do nosrtyfikacji potrzeba to zaswiadczenie ze mozna studiowac na kazdej uczelni w UK..i to mnie troche martwi…myslisz ze mozna to jakos obejsc?

    1. brt12 pisze:

      Nie wiem jak jest z samymi AS, bo ja miałem 7 AS i 5 A2, więc z tym dla mnie nie było problemu. Ale obawiam się, że jeśli z samymi AS nie można się dostać na uczelnię w UK, to w innych krajach UE też nie będzie się dało…

  20. Matt pisze:

    Wow, 7AS i 5A2 to nic dziwnego, żee nie było problemów!
    Bardzo przydatny temat, teraz wiem od czego zacząć, chociaż dużo biegania ;)
    Nie spodziewałem się, że tak będą liczone AS i A2, bo w UK przecież As i A2 składają się na jeden A-level. Z samymi AS można dostać się na poniektóre uczelnie w UK, jeśli ich wymogami są punkty, a nie oceny typu A,B itd. Znajomy z klasy tak się dostał już po 1 roku na studia w UK ;)
    Też celowałem w UW, ale zastanawiam się czy mam jakiekolwiek szanse i jeszcze czas żeby wszystko od 0 załatwić. Jaki byłby odpowiednik angielskiego UW, jak myślisz?

  21. Matt pisze:

    Miało być ‘angielski odpowiednik UW’ :)

    1. brt12 pisze:

      Trudno wg. mnie znaleźć taki angielski odpowiednik UW, bo jak każda uczelnia – są wydziały lepsze i gorsze, o poszczególnych kierunkach nie mówiąc. Poza tym pojawia się pytanie pod jakim względem te uczelnie porównywać, więc po prostu nie wiem ;)

  22. Matt pisze:

    Chodzi raczej o to, czy gdyby taki UW znalazł się w UK, to czy trafiłby do czołówki uczelni pod względem prestiżu, poziomu nauczania, co ‘gwarantuje’ po ukończeniu i oczywiście progów punktowych? Wydział na jaki bym składał podanie to MiM i o nim mowa. Mam tylko dylemat, bo do King’s College mógłbym iść na matmę(conditional offer, tylko teraz warunki spełnić) a na UW nawet nie wiem czy dam radę się dostać, więc nie wiem czy warto zawracać sobie głowę tym ‘transferem’ :) warto?

    1. brt12 pisze:

      Z tego co wiem, to MiM ma bardzo duży szacunek i ciągle jego studenci wygrywają jakieś międzynarodowe konkursy, więc na Twoim miejscu bym nie odpuszczał. Mój kuzyn tam się wybiera w tym roku i jak się przyglądałem artykułom o tym wydziale, to jest powód do zainteresowania.

      Tak czy siak, gdziekolwiek masz jakieś opcje, otwieraj sobie jak najwięcej drzwi, bo za 20 lat będziesz sobie wyrzucał, że czegoś tam nie zrobiłeś, a mogło być inaczej ;)

      1. Matt pisze:

        To jeśli tak jak mówił ktoś tutaj wcześniej, że A2 liczy się jako rozszerzenie, to jak się liczy A2 Further Maths, jeśli A2 Maths to już jest rozszerzenie? Ciekawe ;) Zobaczymy, co powiedzą ludzie od rekrutacji :) dzięki wielkie za porady!

        1. brt12 pisze:

          Szczerze powiedziawszy, to Further Maths chyba dość daleko wychodzi poza ramy programowe polskiej matury, więc jeśli tylko będą wiedzieli co to – powinieneś być przez nich kochany ;)

          Tak czy siak, napisz jak Ci odpowiedzą, bardzo jestem ciekaw!

  23. Adrian Herok pisze:

    Nostryfikacje zaczynałeś nie posiadając wpełni dokumentów, tych brakujących A2?

    1. brt12 pisze:

      Nie, poczekałem na komplet ;)

      1. Adrian Herok pisze:

        Dzięki za szybką odpowiedź Bartek. Nie musisz tego wpisu publikować, szkoda tylko że w mojej sytuacji nie znalazłem pomocy u pani odpowiedzialnej za rekrutacje, która zaprasza mnie za rok z pełnym kompletem dokumentów. Nie chcą zaakceptować wyników online które wg. nich mogą ulec zmianom. Się naprawdę naprodukowałem czemu wg. mnie jest to nie prawdą lecz widocznie nie wystarczająco przekonywującą. Hej, jeszcze raz dzięki za odpowiedź wraz z poradnikiem, bardzo pomocne.

  24. kacha1 pisze:

    a jaką masz exam board bo mi z OCR powiedzieli że można poprosić o taki duplikat który wydają w razie gdybyś zgubił oryginał i powinien przyjśc razem z wynikami w sierpniu

    1. kacha1 pisze:

      do Adriana jakby co to było :)

  25. Adrian Herok pisze:

    Trzy Kasia: AQA-Computing, WJEC-ICT i EDEXCEL-Matematyka, najlepsze że wybieram się na Leśnictwo :).
    Próbujesz rekrutacji uzupełniającej we wrześniu?
    Gdybym stał się szczęśliwym posiadaczem owych malutkich statement-cików już w Sierpniu to po raz drugi powalczę o studia.
    Najprawdopodobniej dostaniemy je listownie, oby przed wrześniem.
    (SGGW Warszawa a ty?)
    Z tym że może się zanieść na mizerny rezultat. Podczas naszej ostatniej rozmowy wielokrotnie wspominałem że zdobędę potwierdzenia wyników i otrzymywałem wcześniej wspomnianą odpowiedź, choć fakt wymieniałem dyrektora/nauczyciela.
    A same wyniki na niestandardowym papierze nie zaprzeczą ich tezie (że mogą się zmienić) i zapraszamy pana z kompletem dokumentów za rok.

    1. Adrian Herok pisze:

      Doczytałem: Umedzie Łódź i połowa września, wybacz troszkę czasu mineło od mojego ostatniego wpisu.

  26. kacha1 pisze:

    No umed w łodzi, gdybyś o takie coś poprosił (dla ocr kosztuje 33 funty za jedno exam series czyli np. za te co pisałeś w styczniu płacisz + za te co w czerwcu tylko wtedy chyba 15 funtów , to jest co innego niż te papierki co wydają w szkole ,one się niestety nie nadają) to nie powinno być problemów jeśli zdążysz z notariuszem i ta apostille i tłumaczenia..trochę tego jest sama się martwię że się nie wyrobię ale to dopiero na wrzesień za rok dlatego już na ten sobie takie cosik zamówiłam żeby zobaczyć czy faktycznie przyjdzie szybciej niż te dyplomy w październiku , anyway powodzenia !

  27. Adrian Herok pisze:

    Już wcześniej rozważałem zakup tych form z tym że niestety nie stać mnie na opłacenie całej 7-emki, z pracy part-time jest w sam raz na opłacenie mieszkanka, jego rachunków i życie. Nic, pracę stałą znajdę, poczekam do grudnia bo tu w zachodnio północnej Anglii w tym czasie otrzymamy certyfikaty i wprawie w ruch procedurę nostryfikacji wg. porady Wujka Bartka ;-) i powrócę za rok. Za twoje ostatnie wpisy, dzięki Kasia.

  28. kacha1 pisze:

    kurcze chyba jestem ugotowana, przyszedł ten papierek dzisiaj, nie ma na nim żadnej punktacji, tylko np. Chemistry – A :( z przodu pisze THIS DOCUMENT REPRESENTS AN OFFICIAL COPY OF RESULTS ISSUED ON THE ORIGINAL CERTIFICATE” , ale na odwrocie jest “provisional certyfying statements are produced in advance of the issue of certificates, until the despatch of certificates , OCR reserves the right to correct the information used” no i jestem ugotowana !!!!!!!! :(

    1. Matt pisze:

      Hmm, ja dzisiaj w szkole odebrałem Statement of Results(OCR i EDEXCEL) i tam każdy module jest wypisany ;) a Certificate to chyba to czego potrzebujesz, bo to jest oficjalna matura ;)

      A tak na marginesie, dlaczego w Polsce wszystko jest tak skomplikowane?
      Przez to że tak późno dostałem wyniki nigdzie nie mogłem się dostać, bo wszystkie miejsca na matematykę itd są zajęte, eh. I nikogo to nie interesuje, cóż.

      1. kacha1 pisze:

        A pozwolili Ci w ogóle przyjść tylko z tym papierkiem? Mi kategorycznie odmówili, na nic tłumaczenia że dyplomy są dopiero w październiku.. a tak nawiasem to chyba na dyplomach też nie podają punktacji prawda?

        1. Matt pisze:

          Przyjść gdzie? Ja już się chyba poddaję i po prostu pójdę do King’s.

          1. kacha1 pisze:

            w polsce na uniwerek

  29. kacha1 pisze:

    i jeszcze ‘final certifying statements are produced after despatch of certificates…

  30. kacha1 pisze:

    aha dyplomy są w grudniu nawet a nie w październiku… jeszcze lepiej , znacie może kogoś kto się dostał w pl na studia w tym samym roku w którym kończył college? no i nie wszystkie uczelnie są tak miłe jak ta na którą trafił Bartek.

  31. Monika pisze:

    Dzięki jesteś moim bogiem. Teraz wiem co i jak. :D

  32. Eunis pisze:

    Bartku mam takie pytanie… na jakim uniwersytecie studiujesz?? i czy musiales pisac jakies egzaminy wstepne??
    i do Kasi… dostalas sie na studia bo ja tez planuje skladac papiery na umed w lodzi i jestem ciekawa jak Ci poszlo??

    1. brt12 pisze:

      Studiuje psychologie w j. angielskim na Uniwersytecie Warszawskim i dziennikarstwo na Collegium Civitas. W obu przypadkach moja matura byla traktowana rownowaznie z polska. Nie pisalem zadnych dodatkowych egzaminow, aczkolwiek oba te kierunki na tych uczelniach wymagaja rozmowy wstepnej, wiec takowa sie odbyla. Z tego co wiem, to na innych kierunkach po prostu aplikujesz jak kazdy inny.

      1. Eunis pisze:

        Dzieki bardzo za szybka odpowiedz, wlasnie myslam o warszawskim uniwersytecie medycznym ale z tego co przeczytalam na stronce to musialabym zdawac egzaminy kwalifikacyjne z danych przedmiotow po polsku co bylo by dla mnie problemem, ale jeszcze zadzwonie tam i upewnie sie wszystkiego. boje sie rowniez ze moga mnie nie przyjac na studia bez certyfikatow ktore dopiero dostaje sie w grudniu no i bede miec rok w plecy, czy dostales sie odrazu?? z tego co myslam to studia w polsce w jezyku angielskim sa platne czy to prawda? dzieki

        1. brt12 pisze:

          U mnie nie było problemu z nostryfikacją na UW, na CC zaniosłem już dokumenty z apostille.
          Studia w j. angielskim są płatne. Np. na WUM kosztują ok. 11tys. euro/rok.

  33. kacha1 pisze:

    Eunis, ja dopiero składam na 2001/12 , ciekawe jak przeliczają punkty, w Łodzi mi tylko powiedzieli że proporcjonalnie , jak poziom R to 1pkt x 2 , jak P to 1pkt=1 ,tylko ciekawe jak nam by przeliczyli ? czy cały A level czyli dwa lata jako R , czy pierwszy rok AS jako P a drugi A2 jako R ?

  34. kacha1 pisze:

    o ten rok w plecy też się martwię, bo nie wiem czy te provisional certyfying statements by przyjeli, bo na nie niby OCR mówi że można dostać apostille ,ale w polsce się lubią czepiać… i teraz tak , myślałam żeby na rok iść na pielęgniarstwo bo oryginalny certyfikat AS już będę mieć i tam wymagają tylko przedmiot podstawowy czyli myślicie że to AS przeszłoby jako niby podstawa?

  35. kacha1 pisze:

    kurcze sory że w 3 częściach cały czas mi się coś przypomina :) na maturze polskiej jest chyba materiał z podstawy i z rozszerzenia? czyli chyba by było fair gdyby cały ten A level liczyli jako maturę rozszerzona?

    1. kacha1 pisze:

      w sensie na maturze polskiej R

  36. kacha1 pisze:

    Bardzo miła pani z biura rekrutacji w Łodzi powiedziała że jeśli na egzaminie nie ma wyznacznika że to jest poziom P czy R to jest automatycznie traktowany jako R, ale przecież na AS też nie ma wyznacznika ,a wątpię żeby to potraktowali jako R :) mam nadzieje że ten AS chociaż jako podstawa przejdzie

    1. Eunis pisze:

      no to tak, z moim chlopakiem bylismy bardzo ciekawi jak to wszystko wyglada no i on zadzwonil tam do lodzi bo ja milam caly czas szkole no i taka pani z biura rekrutacji powiedziala mu ze As bedzie traktowany jakos poziom podstawowy z rozszezonym to ona nie byla pewna ale z tego co sie orietowala to powiedziala mu ze cale 2 lata beda sie liczyc jako poziom rozszezony czyli caly A/level, zapytal sie rowniez o te provisional results i ta panie powiedziala ze jesli te wyniki sie nie zmienia to oni je zaakceptuja… ale bede musiala tam zadzwonic ja jeszcze raz i zapytac sie dokladniej… a Ty tam bylas osobiscie z tymi provisional results?? hm troche mnie teraz zmartwilas z tym przeliczaniem bo ja sie chcialm dostac na kierunek lekarsko dentystyczny, no i oni tam wymagaja rozszezonej biologi i chemi i albo rozszezonej fiziki albo podstawowej matematyki… ja niestety nie robie wiziki wiec myslam ze matematyka mi wystarczy no ale jak oni tam wymagaja minimalnie 460 pkt, ja mam 88 z podstawowej matematyki wiec musialabym miec jakies 93 z biologi i chemi co bedzie bardzo trudne do uzyskania… no chyba ze wezma pod uwage rozszezona matematyke czyli bedzie x2… a i wogole to oni powiedzieli mojemu chlowakowi ze trzeba przetlumaczyc wszystkie wyniki ale nic nie mowili o nostryfikacji albo o apostille…

      1. kacha1 pisze:

        a kiedy tam dzwoniliscie?

  37. kacha1 pisze:

    poważnie AS biorą jako podstawę? wow to by mnie ratowało, w sensie że rok pielęgniarstwa gdybym nie zdążyła z papierkami z drugiego roku…
    kurcze już się tym stresuje a tu tyle niby czasu jeszcze… nie byłam ,ale mam zamiar być tylko dopiero w lutym i pokazać im jak ten papier wygląda i że na dyplomach nie ma przecież punktów więc i tak musi im wystarczyć ten list ze szkoły z punkami ?

    i jeszcze powiedziała ta pani, że punkty są przeliczane wg przelicznika do IB, który jest tam na ich stronie umed i chyba uchwały , tylko że to wtedy wydaje się bez sensu..

  38. kacha1 pisze:

    aha co do matmy to matma na poziomie CO NAJMNIEJ podstawowym czyli jak robisz cały A LEVEL to oni to biorą jako R

  39. Kate pisze:

    Ja tez mam pewien problem…
    Obecnie studiuje na uniwersytecie w Birmingam (moj pierwszy rok, it’s an Early Years Course), ale chcialabym wrocic do Polski i studiowac filologie ang. Mam 5 AS levles i 3 A levels. Babka mi dzisiaj powiedziala w kolegium we Wroclawiu c ze musze im przeslac papiery i oni mi dadza znac. Jutro wybieram sie na Uniwersytet Wroclawki aby zadac to samo pytanie… Ale nie wiem czy bede musiala cos tlumaczcyc/przesylac/chodzic na tzw. interview i pisac jakies wtepne exams. PLEASE HELP GUYS!!!! dzieki xxx

  40. Kate pisze:

    Aha mam tez 4 GCSE’s i 1 Btec, czy to tez sie liczy?? xx

  41. Eunis pisze:

    Czesc Kacha1, chcialam sie Ciebie zapytac czy bylas moze w tej Lodzi i czy dowiedzialas sie czegos nowego?? Pozdrawiam

  42. kacha1 pisze:

    Niestety jeszcze nie byłam, ale wybieram się na początku maja! Kurczę, mam tyle do nich pytań,jak się dowiem czegoś konkretnego to wszystko napiszę ! Pozdrawiam

    1. Eunis pisze:

      czesc kacha1, chcialam sie wogole dowiedziec jak sobie poradzilas i czy dostalas sie do lodzi??

  43. Joanna. pisze:

    Hmmm. Wiec tak. Skonczylam GCSE i teraz jestem na pierwszym roku collegu na BTEC National Diploma i zwracam sie z pytaniem czy BTEC jest akceptowany w Polsce? Chcialabym za rok wrocic na studia o tym samym kierunku co teraz robie ale za bardzo niewiem do kogo sie zglosic i z czym bo nie skonczylam jeszcze collegu.
    POMOCY!

    1. brt12 pisze:

      Chyba musisz zapytać na konkretnym wydziale, który Cię interesuje. Ewentualnie w kuratorium oświaty.

  44. Ewełek pisze:

    No w końcu jakaś strona na której można sie dowiedziec czegos konkretnego masakra.
    Chciałam sie tylko zapytać jeszcze czy to wszystko mozna załatwić pocztą, czy trzeba na serio jechać do Anglii i osobiscie zawieźć te papiery do BC i FCO w londynie? a przynajmniej jak nie da sie tylko pocztą, to czy można napisać jakieś upoważnienie żeby ktoś kto jest w Anglii na stałe mógłby to załatwić za Ciebie. Bo coś czuje że takie zawożenie i odwożenie, will take ages… a ja będe studiować.

    Bardzo prosiłabym o odpowiedź.

    ASAP :)))))

    Jeszcze raz dzięki

    1. brt12 pisze:

      Cieszę się, że mogłem pomóc :)

      Tam gdzie pisałem “wysłać” miałem na myśli drogę korespondencyjną. Radzę jednak uważać na pocztę polską, gdyż ma ona to do siebie, że dość często gubi przesyłki lub doręcza je z opóźnieniem. Radzę więc dołożyć do wysyłki kurierem i mieć pewność, że w razie czego nie zaskoczą Cię koszty wyrabiania wszystkich dokumentów od nowa.

      1. Ewełek pisze:

        ok dzięki, czyli jak dobrze zrozumiałam, to nie muszę jechać do anglii zeby to załatwic tak?
        może moje pytania będą czysto blond, ale sprawdzałam co to jest britis council i to ma siedzibe w polsce, wiec musze jechac tam załatwic punkt 2 :) i wysłac to do FCO w Anglii?
        Chciałam się jeszcze zapytać czy wiesz o co kaman z tym CV, by znalazłam stronę http://www.nauka.gov.pl
        na której jest napisane ze nalezy napisac CV po Polsku, na cholerę im to to ja nie mam pojecia, moze to chodzi bardziej o prace, ale spotkałes sie z tym jak załatwiałes te wyniki matury?

        Dziękuje za pomoc, jesteś ekstra :)))

        1. brt12 pisze:

          Nie, nie musisz (wyobraź sobie, że musiałabyś nostryfikować maturę z Argentyny – to byłoby szalone !)
          Teoretycznie wszystko możesz załatwić listownie, do kuratorium lepiej jednak pójść osobiście.
          Jeśli chodzi o CV, to nie mam pojęcia, być może coś zmienili, ale nie wydaje mi się. Najlepiej zapytaj w kuratorium.

  45. Adrian Herok pisze:

    Cześć wszystkim, nie którzy mogą spotkać się z problem odrzucenia ich tłumaczeń przez Kuratorium Oświaty jak stało się ze mną nawet jeśli był to tłumacz przysięgły uprawniony do sporządzania i poświadczania tłumaczeń w zakresie polskiego języka ale już nie wpisany na listę tłumaczy przysięgłych prowadzoną przez Ministra Sprawiedliwości abo przez konsula Rzeczpospolitej Polskiej urzędującego w państwie, w którym zostały wydane nasze świadectwa. Może komuś w gorącej wodzie kąpanym jak ja to pomoże :).

    Pozdrawiam Ciepło

    1. brt12 pisze:

      Jeśli tłumacz nie znajduje się na liście Ministerstwa Sprawiedliwości, wówczas najprawdopodobniej nie jest on tłumaczem przysięgłym (tak praktycznie, bo kwestia wpisu to formalność, której każdy tłumacz przysięgły chce dopełnić).
      Więcej o teorii tego zawodu: Tłumacz przysięgły (wikipedia).

      1. Ewa Pacyna pisze:

        a mógłbyś podać namiar na kogoś sprawdzonego, który owe kwalifikacje posiada i jest wpisany na listę ministra. Jest jakieś internetowe sprawdzone biuro?

        1. Adrian pisze:

          http://arsverbi.waw.pl/index.php?mnu=9 Dla kogoś w Warszawie. Korzystałem, polecam.
          Nie jest tanio za to uwijają się w mig na czym mi zależało.

        2. brt12 pisze:

          To, które podałem w artykule też w zupełności wystarczy.

  46. Adrian Herok pisze:

    Zgadza się, błędnie to napisałem bo osoba tłumacząca rzeczywiście nie była tłumaczem przysięgłym tylko posiadaczem dyplomów IOL. Ciesze się, że sprostowałeś to Bartek.

  47. ania pisze:

    czy ktos dostal sie do lodzi na lekarski z gb a levels i jak to wygladalo?prosze o pomoc

    1. Eunis pisze:

      ja dostalam sie na lekarsko-dentystyczne w lodzi, przynioslam im moje wyniki z AS i provisional certyfying statements z A2, wyjasnilam ze te wyniki sie juz nie zmienia i ze certyfikaty dostaje dopiero w grudniu, oni przeliczyli te wyniki i dostalm sie w drugiej rekrutacji jakoze wyniki z A2 byly dopiero w sierpniu takze na pierwsza rekrutacje jest za pozno, teraz mam czas do konca pierwszego semestru czyli lutego na zlozenie nostryfikacji… mam nadzieje ze sie wyrobie i sadze ze podobnie bedzie z lekarskim :)

Zostaw komentarz

Jeżeli komentujesz u Wujka po raz pierwszy, wówczas Twój komentarz trafi do poczekalni. Nie martw się, będzie on przeczytany (upewnię się, że nie sprzedajesz viagry) i chwilę potem wyświetli się on właśnie w tym miejscu.
Jeżeli występują jakieś problemy, możesz opowiedzieć mi o tym co Ci się przytrafiło.