Nikt nigdy przez tego pana HONORU pozbawiony nie będzie?

Wujek Dobra Rada Codzienność, Cyrulik Warszawski 3 Comments

Sprawa o tyle bulwersująca, że sąd właśnie ugryzł rękę, która do tej pory go karmiła. Czy poseł Ziobro obraził dr. G.? Jakie są skutki takiego czynu? Czy przeprosiny w telewizji to za dużo czy za mało? No i w końcu czy poseł Ziobro zostanie bezdomny i dlaczego nie?

Gadka-szmatka za 500tys.

ZiobroWszyscy pamiętamy słynne słowa pana Ziobro, prawda? Wygłosił je jako minister sprawiedliwości i prokurator generalny oraz członek Krajowej Rady Sądownictwa. Można zatem założyć, iż człowiek na takim stanowisku będzie nie dość iż reprezentował najwyższe wartości zaufania społecznego, ale również nienaganne moralnie czyny w pełni poszanowania prawa. Pan poseł Ziobro twierdzi, że w wypowiedzianych przez niego słowach nigdzie nie sugerował, że doktor Garlicki dopuścił się uśmiercenia kogokolwiek, jednakże odbiór tych słów przez społeczeństwo (sic!) eksperci językowi jednoznacznie uznali za zasadny – w ów zdaniu domyślnie zakłada się, że dr Garlicki dokonał zabójstwa.

Rzucił hasło i wielkie „halo”

Może zacząć należy od wspomnienia fundamentu niezawisłości sądu: każdemu przysługuje prawo do domniemania niewinności. Innymi słowy: niewinny, dopóki nie dowiedzie się inaczej. Osoba o tak znamienitym wykształceniu i obyciu w społeczności wymiaru sprawiedliwości, jaką jest pan poseł Ziobro z pewnością była w pełni świadoma wypowiadanych przez siebie słów. A zatem jakie były tego konsekwencje?

Jak niszczyć ludzi

Mirosław Garlicki jako lekarz o znacznym dorobku zarówno naukowym (doktorat) jak i zawodowym (lata pracy) jest osobą zaufania publicznego. Pomijając generalny brak szacunku do lekarzy w Polsce, mimo wszystko ludzie oddają mu w ręce swoje życie. Zastanówmy się co się dzieje, gdy społeczeństwo słyszy jak wybrany przez nich minister sprawiedliwości zakłada, iż doktor Garlicki jest mordercą? Zabiera się jego autorytet jako lekarza, odbiera zaufanie publiczne, osoba nie dość iż jest bez pracy, to większość ludzi w Polsce nie odda życia swojego bądź bliskich w ręce „mordercy”, a takie miano pozostanie mu już przypisane do końca życia. O wpływie na członków jego rodziny nie wspomniawszy. Jak coś takiego naprawić?

Sorry, stało się

Media nie zapominają. Najgorszym medium ze wszystkich jest Internet. Tutaj przez lata ludzie szukający swojego lekarza po wpisaniu w google „Mirosław Garlicki” otrzymają wizerunek mordercy. Czy przeprosiny w trzech stacjach to dużo? Hmm… Żeby zadośćuczynić zła, czyli przywrócić honor dr. G. należałoby upewnić się, iż każda osoba w Polsce będzie przekonana o jego niewinności, co jest niemożliwe. Ale z drugiej strony trudno odpuścić. Myślę jednak, że osoba na tak ważnym stanowisku, na jakim widniał poseł Ziobro zobowiązana jest do przestrzegania pewnych reguł i do odpowiedzialności za swoje słowa oraz do gotowości, by za nie odpowiedzieć. Honoru i godności nie da się wycenić, a środki przy pomocy których pan poseł je zabrał są niestety kosztowne. I z tego trzeba sobie zdawać sprawę.

Kto przygarnie posła Ziobrę?

Już uspokajam Was moi drodzy czytelnicy, poseł Ziobro nie zostanie bezdomnym! Wydanie 200 czy 500 tysięcy złotych stanowi znaczną różnicę, ale zobaczmy czy poseł Ziobro naprawdę zarabia tylko 6500zł i nie stać go na opłacenie czasu antenowego. Otóż zgodnie z jego oświadczeniem majątkowym z końca kwietnia bieżącego roku pan poseł zarabia rocznie ponad 200tys. zł, co daje ok. 17tys. zł/miesiąc. No ale nawet gdyby pan poseł nie jadł przez rok, to nie byłby w stanie pokryć kosztów wyroku.

Ale zobaczmy dalej: samochód – 27 000zł, oszczędności 20 000zł, 1/3 domu z działką 63 000zł, TO mieszkanie 565 000zł oraz część spadku wartości 230 000zł, która de facto jest mieszkaniem. A zatem jeżeli pan poseł Palikot odkupi od pana posła Ziobry mieszkanie w Warszawie, to nawet nie będzie on musiał mieszkać w jednej trzeciej jego domku (bo na pewno nie jest to duży dom, skoro ma tak małą wartość), ale ma również mieszkanie spadkowe (lub ekwiwalent pieniężny). Nie jest źle :)

No i w końcu ostatnia kwestia: elementarnym filarem społeczeństwa jest fakt, iż prawo musi być równe wobec wszystkich. Bo w końcu czy członkowie klubu Prawo i Sprawiedliwość nie oburzyliby się się, gdyby nagle pan prezes Donald Tusk ogłosił na transmitowanej przez wszystkie stacje konferencji: nikt nigdy przez Lecha Kaczyńskiego zgwałcony nie będzie?

Comments 3

  1. W końcu ktoś utarł nosa temu Panu.
    Myślę, że to jest w sam raz kara, za to co powiedział.
    Mógł być bardziej ostrożny, poczekać na orzeczenie sądu w tej sprawie, a nie sam od razu wydawać. Jest sam sobie winny i cieszę się z tego.
    Posłowie to nie są biedni ludzie ;-)

  2. Post
    Author

    Tak, jak to się ironicznie role nieraz odwracają – jak komuś niszczy się życie, to wszystko jest ładne i czcigodne, a jak role się tylko nieco obracają…

    No cóż, przynajmniej (szczęśliwie dla Pana Ziobro) ma się też partyjnych kolegów, którzy gotowi są stanąć nie tyle za kolegą, co za godną ideą wolności słowa.

  3. Post
    Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *