5 powodów przez które zakupy w Polsce to koszmar: Powód 3.

Wujek Dobra Rada Codzienność, Wujek, Wyższe piętro 1 Comment

Powód III: Proszę pana, przecież jakość kosztuje!

Ceny w Polsce to temat rzeka. Ale podam przykłady. W Wielkiej Brytanii (kraju raczej droższym od Polski) kupowałem ciuchy np. Calvin Klein. Cena koszuli: 10-15 funtów, co przy ówczesnym (szalonym!) kursie funta wynosiło maksymalnie 100zł. W Polsce tę samą koszulę widziałem po 400-500zł.

Inny przykład: dyktafon Sony. W Stanach kupiłem go za jakieś 120 dolarów, czyli powiedzmy, że jakieś 400zł. W Polsce w sklepie ten sam model kosztował wówczas ponad 1000zł, w Internecie 900 + przesyłka.

Czy zagraniczne firmy naprawdę uważają, że nam się tak dobrze w Polsce powodzi? Kończy się to tym, że mam masę znajomych, którzy raz na jakiś czas kupują bilet do UK za 200zł w dwie strony, zostają na weekend (czyli jakieś kolejne 200zł za nocleg), zostawiają w temtejszych sklepach dwa tysiące złotych, a oszczędzają około drugie tyle. Potem tylko Polacy kwiczą, że polski PKB jest niski…

Comments 1

  1. Bo u nas to „towar luksusowy”:)
    Podobnie jest z „okazyjnymi” zakupami w strefach wolnocłowych – lotniska, Livigno, itp. Jeśli w Polsce sweterek Tommy’ego Hilfigera kosztuje 600-800 złotych, to tam jako okazja cena powinna być przynajmniej 30% niższa. Co się okazuje? 160 euro. Ale to przecież okazja:)
    Może opłacać się nawet wylot na zakupy do Pekinu. Bilet – 2 tysiące, ale oszczędności są ogromne:) I nie chce słuchać o „nieoryginalnych” rzeczach. Jeśli rzeczy identycznej jakości, z identycznego materiału i z identycznym logo i metką są „nieoryginalne”, to nie będzie dla mnie ujmą jeśli się w takich „podróbkach” pokażę:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *