Wujek o Stanach cz. 3

Wujek Dobra Rada Wujek 4 Comments

Kuchenna Północna Karolina

Płn. KarolinaDrogę na Południe pokonaliśmy samochodem. W ciągu tego dziesięciogodzinnego roadtripu zatrzymaliśmy się po drodze na jedzenie. To była moja pierwsza styczność z grillowanymi specjałami Stanów, dlatego podekscytowany zamówiłem talerz różnego rodzaju specjałów. Trudno mi wręcz opisać jak doskonałą kuchnię grillową utworzyli Amerykanie, ale szybko na talerzu zostały pustki, w szczególności po wyśmienitych baby back ribs.

Co ciekawe, w stu procentach prawdziwy okazał się stereotyp, że udając się coraz bardziej na południe zwiększa się ilość ludzi otyłych oraz ilość cukru w mrożonej herbacie. Poważnie, tydzień mi zajęło przyzwyczajenie się do takiej, która nie była rozcieńczana z herbatą niesłodzoną w proporcji fifty-fifty.

Będąc w Stanach nie można nie ulec urokowi steków i hamburgerów. Te pierwsze, wysmażone medium bądź medium-well w stylach z różnych części Stanów są wręcz nieziemskie. Przy tych drugich warto się chwilę zatrzymać. Otóż w Polsce nie ma miejsca, które serwowałoby równie wyśmienite hamburgery, co w USA. Większość czym restauracje chcą nas karmić to albo papki w stylu McD czy Burger King, albo kanapki zrobione przez ludzi, którzy nazywają je np. New York style, ale nawet do książki kucharskiej nie zajrzeli jak je przygotować (pozdrawiam Panią Gessler). W Polsce jedyne naprawdę smaczne podaje restauracja Jeff’s. Zresztą prawdziwy burger z onion rings powinien wyglądać mniej więcej w ten sposób. Mniam.

Płn. KarolinaWarto również wspomnieć o popularnych w Stanach biszkoptach. Są to kanapki, gdzie chleb zastępuje słonawy biszkopt, a w środku znaleźć się może wszystko – od bekonu i jajecznicy po kiełbaski! Moim faworytem stało się istniejące tylko w Północnej Karolinie i Virginii Biscuitville – na ich stronie możecie zobaczyć takie właśnie biszkopty.

Ze słodkich specjałów Ameryki warto wymienić Dunkin’ Donuts lub jeszcze lepsze Krispy Kreme Doughnuts. Trudno też zapomnieć o śniadaniowych waflach z Waffle House czy szejkach z lokali typu Steak n’ Shake. I tu uwaga – w przeciwieństwie to szejków z McD – prawdziwego je się łyżką! Szejk po prostu ma być gęsty :)

A gdy przychodzi rachunek…

Płn. KarolinaJeżdżąc i próbując różne specjały zauważyłem, że równie dobrze mógłbym płacić kradzioną kartą. Karta zawsze jest zwracana wraz z rachunkiem do podpisu, a ten nie jest weryfikowany (o wpisywaniu PIN-u możecie zapomnieć!). Trzeba natomiast pamiętać przy zamawianiu, iż – podobnie jak w sklepach – ceny w Stanach podawane są bez podatku VAT.

A zatem wyliczając nasz rachunek należy dodać ok. 10% podatku (w niektórych stanach mniej) oraz do tej kwoty dodać 15% napiwku dla obsługi. Ten ostatni natomiast nie jest – tak jak wielu Polaków uważa – za hiperbolicznie „miłą obsługę”, lecz jest po prostu oczekiwany, gdyż stanowi on główne źródło dochodu obsługi.

Życie w Stanach, paliwowe mity itp.

Płn. KarolinaPółnocna Karolina to dość senny Stan. Nawet zasięg komórek bywa tam ze sporymi dziurami. Mieszka się w osiedlach często oddalonych od najbliższego sklepu spożywczego o kilkanaście kilometrów. Stąd też dwa razy niższa cena paliwa niezbyt pomogła naszym kieszeniom. Trzeba też wziąć pod uwagę, że choć my jeździliśmy najczęściej „słabym” samochodem z silnikiem 2.0l (tej wielkości silniki najczęściej posiadają tam turbo jako rekompensata), to często trzeba się liczyć z amerykańskimi silnikami o pojemności 5.5, 5.7 i podobnymi. Ta czy siak, jako że wszędzie się podróżuje samochodem, nawet gdy chciałem zrobić fotografie w tym stanie – nie było w sumie czego.

Rozrywki są dość ubogie – można iść do pubu pograć w bilard, pójść na kręgle, do baru ze striptizem, kina lub na strzelnicę. Ta ostatnia jest dość popularna, bowiem na każdy dom w Północnej Karolinie przypadają gdzieś 3 różne bronie. Broń można kupić w specjalnych supermarketach, w których są niekończące się alejki z pistoletami, karabinami czy strzelbami. W Wall-Mart’cie można kupić shotguna już za $99.99!

Płn. KarolinaMa to jednak swoje plusy – nikt w okolicy nie zamyka domów, niektórzy nawet samochody zostawiają otwarte. Nikt bowiem nie będzie ryzykował, włamania do czyjegoś domu, jeśli wie, że prawdopodobne jest przywitanie z fajerwerkami. Pamiętajmy w końcu, że u nich złodzieja można zabić, nie idąc przy tym do więzienia na dożywocie. Jako ciekawostkę warto dodać, że jeśli złodziej przeżyje, to wówczas zaczyna się batalia prawna. Stąd też survivors will be shot again wcale tak się z prawdą nie mija…

Wracając jeszcze do ogromnych odległości – mają one różne implikacje. Po pierwsze, młodzież nie może się doczekać prawa jazdy, gdyż do tego momentu może jedynie siedzieć w domu – znajomych tam dzielą długie mile. Po drugie, wielu Amerykanów nie wybiera się poza swój stan, ew. widzi ich w życiu raptem kilka (te sąsiednie). Stąd też w wielu miejscach byłem mile witany, gdyż angielski akcent kojarzy się w tam często z czymś niemal egzotycznym. Nieraz spotkałem się z naprawdę podekscytowanymi osobami, które bardzo poprawiały mi humor :)

Comments 4

  1. To po kolej:

    1) Właśnie, jak to jest z tymi napiwkami. Noszę plastik zamiast żywej gotówki, to w jaki sposób miał, bym zostawić napiwek. Czy zawsze trzeba mieć zielone w kieszeni.

    2) FastFood
    * Z tego co widzę, oni tam mają FF do wszystkiego. Gdzieś kiedyś w jakimiś filmie był FF z HotDogami. Jest coś takiego w USA?
    * Jeff’s – szkoda iż tam za kanapkę chcą 30zł, czyli tyle samo co za dwa zestawy w McD lub BK. Choć w ludzkich cenach można źleść HotDoga.

    1. Post
      Author

      Ad. 1
      Płacąc kartą otrzymujesz dwa wydruki plus rachunek. Jeden z tych wydruków potem zostawiasz, a na nim piszesz ile zostawiasz napiwku i (sic!) sumujesz.

      Ad. 2
      Ogólnie Hot Dogi to fast food :) I to fakt, że są tam tego typu sieci począwszy od kanapkowni, na kuchni meksykańskiej czy włoskiej skończywszy.

      Co do Jeff’s to nie jest tam jakoś tanio, ale przecież w przeciętnej restauracji tak czy siak za posiłek zostawisz jakieś 30zł. A ich zestawem z burgerem z pewnością da się najeść i to o wiele smaczniej :)

    1. Post
      Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *